Wpisy

  • piątek, 30 września 2011
  • wtorek, 27 września 2011
    • CUD

      Rano Bartek nie skończywszy śniadania, na wpół rozebrany (a właściwie na wpół ubrany:) usiadł w przedpokoju i krzyczał do Taty w podobnym stanie- "Tato, Tato ubieraj się!" .  Dlaczego?- Tata był zaskoczony pośpiechem. "BO IDZIEMY DO PRZEDSZKOLA!"- odpowiedział Bartek . Cud.

      Tak, tak CUD. Jeszcze w ubiegłym tygodniu zostawialiśmy go codziennie leżącego na przedszkolnych poduchach, ryczącego i odgrażającego się "Cały czas będę spałem". On jest bardzo konsekwentny, zawsze dotrzymuje słowa i większość czasu rzeczywiście tam przelażał na znak protestu...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „CUD”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 września 2011 09:55
  • poniedziałek, 26 września 2011
  • sobota, 24 września 2011
  • czwartek, 22 września 2011
    • Zagadka

      Czasem, późnym wieczorem, mogę słyszeć z ust Daniela takie teksty: "A wiesz, że mrówka, która wyskakuje spod ziemi jest dwa razy silniejsza niż zwykła mrówka (która nie wyskakuje spod ziemi)?"; "Mrówka zakopana w piasku a zakopana w lesie to zupełnie dwie różne mrówki"; "Gdzieś zakopałem mrówkę i nie pamiętam gdzie...". Jeśli ktoś zgadnie, co mój mąż porabia późną wieczorową porą to zdobędzie nagrodę. Jeszcze nie wymyśliłam jaką, bo wątpię, żeby się komukolwiek udało zgadnąć...;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zagadka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 września 2011 09:51
  • środa, 21 września 2011
    • Park Stromovka

      Dziękuję wszystkim pocieszającym mnie w sprawie debiutu przedszkolengo Bartusia. Faktycznie jest trochę lepiej- i zasługuje to na osobny wpis, ku pamięci, i taki powstanie...

      ...ale póki co ( z braku czasu i natchnienia) fotorelacja z sobotniego spaceru w pięknym parku Stromovka, obejmującego prawie 100 hektarów, od 1988 roku uznanego w całości za zabytek przyrody, z wieloma atrakcjami dla dzieci .... o którym nie wspominał żaden z kupionych przeze mnie przewodników po Pradze. 

       

       


       

      ps.Magda (Bulibo)- dziękuję Ci serdecznie za książkę o jęszyku czeskim- fantastyczna lektura! Próbowałam dodać komentarz na Twoim kreatywno-artystycznym blogu ale nie udało się. Jakiś problem z wpisaniem tesktu zabezpieczającego przed spamem .

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Park Stromovka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      środa, 21 września 2011 11:06
  • sobota, 17 września 2011
  • piątek, 16 września 2011
    • Cupity, dupity, hop a skok

      Dzięki uprzejmości sąsiadki z góry (dzięki) czytam sobie książkę "KAPOAN-NAOPAK. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych"*.

      Z książki owej dowiedziałam się, że czeskie "dupat" oznacza "tupać". Więc "dupy, dupy, dup" będzie oznaczało niewinne "tupu, tupu, tup".

      Teraz cytat z książeczki o kreciku, który zawsze mnie zastanawiał "Cupity, dupity, hop a skok" stał się dla mnie trochę bardziej zrozumiały.

      ***

      Autorka książki wspomina również o słowie pupa- którym po czesku nazywa się poczwarkę. To tłumaczy zdziwiony wzrok innych mam na placu zabaw, kiedy kazałam Bartusiowi (np przed wysypaniem piachu z bucików) siadać na pupie .

       

      ***

       

      Celowo omijam temat przedszkola, bo łatwo nie jest ale ...w ostatnich dniach powiało optymizmem. Jedno jest pewne, jeśli Bartek zacznie czerpać z pobytu w przedszkolu radość (a wygląda na to, że kiedyś zacznie)- to musi podziękować swojemu Tacie. Ja bym już dawno "wymiękła" i zrezygnowała. W tym miejscu dziękuję publicznie Danielowi za jego pomoc i determinację - kiedyś upiekę Ci ciasto Mężu... Albo nie- lepsza obietnica:  Nie musisz jeść mojego barszczu.

       

      * Zofia Tarajło-Lipowska, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Cupity, dupity, hop a skok”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      piątek, 16 września 2011 11:38
  • niedziela, 04 września 2011
    • Z genami nie wygrasz

      Niedzielną wyprawę nad Wełtawę zakonczyliśmy wizytą w legendarnej Cafe Slavia*- miejscu do którego mam spory sentyment. Bartkowi bardzo się tam spodobało głównie ze względu na małą fontannę w holu lokalu.

      Stwierdziłam, ze może jakaś polevka (zupa) zjedzona w tak miłym miejscu pomoże Bartkowi jutro przełamać opór przed jedzeniem w przedszkolu. Apetycznie wyglądająca zupa została wzgardzona. Nie pomogły żadne znane nam sposoby (odniechceniowy, łagodna perswazja, zaskoczenie, na egoistę, ambicjonalny, korupcyjny ). Bartek odmówił spróbowania nawet odrobiny. Twoje geny wygrały- stwierdził mój szanowny mąż zgryźliwie (fakt, w mojej rodzinie same niejadki...).

      Bartek po zdecydowanej odmowie wzięcia do buzi łyżki z zupą sięgnął nią (łyżką) niespodziewanie do filiżanki z kawą Daniela. Daniel jest koneserem i pija bardzo mocne espresso bez cukru i bez mleka.  Bartek oblizał łyżeczkę i jego buzia się rozpromieniła. Zaczął domagać się więcej...Gen kawosza ma po Tacie. 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Z genami nie wygrasz”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      niedziela, 04 września 2011 21:28

Tagi

Kanał informacyjny


Darmowe fotoblogi
free counters