Wpisy

  • czwartek, 03 marca 2011
  • środa, 02 marca 2011
    • O sukcesie na sedesie (połowicznym) i praskich Holkach-Polkach

      "Tu Bartuś będzie sikać" - Bartek dziś zdecydowanie wybrał zamiast nocnika sedes. I chyba tak zostanie. Sukces jest połowiczny bo kupichy nadal lecą gdzie popadnie a na wszelkie próby ucywilizowania tego procederu Bartuś odpowiada zatwardzeniem. Synu, dorodnym młodzieńcem kiedyś będąc i sukcesy życiowe odnosząc przeczytasz te wspomnienia i dowiesz się, że nie wszystko ci łatwo w życiu przychodziło, oj nie:)

      Miałam okazję poznać dziś kolejną praską Holke-Polkę. To dopiero trzecia polska Mama w Pradze, którą poznałam osobiście ale wniosek jest jeden- wyjątkowe to grono. Jedna z pasją i nieźle fotografuje (i to nie o mnie tu mowa- ja tylko z pasją jak dotąd;), druga to wielojęzyczny wulkan energii, trzecia zajmuje się architekturą wnętrz i ...robi fantastyczne czapki. A tych Mam jest tu jeszcze kilka...

      Tak więc dzis na placu zabaw (świetnym zresztą) w praskich ogrodach Kińskiego spotkali się: Bartek, Tymek oraz mały Tobiaszek. Tymcio bardzo chciał szukać kina, Bartek zajął się foremkami z piaskiem a Tobiaszek byciem słodkim.

      Jako, że dziś jest pierwsza środa miesiąca to odbywa się turniej szachowy nietypowy. Niby wszystko normalnie- sędziowie, regulamin, szachownice i rywalizacja. A jednak rzecz się dzieje w Pradze...a tu wiele rzeczy potrafi zaskoczyć:) Miejsce turnieju to lokal z niepowtarzalną atmosferą (Unijazz), z wystrojem domowym (regały, dywany i psy odpoczywające na nich) i... ze swobodnym dostępem do alkoholu w trakcie gry. Niektórzy gracze wracają z owych rozgrywek szachowych bardzo późno i nie zawsze dokładnie pamiętają ilosć punktów, jaką zdobyli. Lubiącym grać w szachy i bywającym w Pradze - polecam.

       Na koniec tylko jedno Bartka zdjęcie dzisiejsze, bo w fotografowaniu dzieci specjalizuje się Natalia i więcej zdjęć na www.goryszfoto.blox.pl

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „O sukcesie na sedesie (połowicznym) i praskich Holkach-Polkach”
      Tagi:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      środa, 02 marca 2011 18:10
  • wtorek, 01 marca 2011
    • No to blog zaczynamy

      Ponieważ mój problem z silną wolą jest taki, że jej nie posiadam, to całkiem prawdopodobne, że zanim na dobre zacznę tu pisać już zajmę się czymś innym i to będzie wyjątkowo krótki blog.

      Teraz jednak  trochę przez przypadek a trochę dzięki inspiracji pewnej miłej Mamy Przefajnego Tymka (dziękuję Mamo Przefajnego Tymka:) mam wiele zapału, żeby zapisywać te ulotne chwile, które na zawsze chciałabym zachować w pamięci.

      No to zaczynamy...

      Wczoraj Bartuś dostał delikatnej wysypki na dłoni. Oglądam i głośno się zastanawiam..."hmmm...od czego dostałeś tego uczulenia, może od puzzelków". Na to Bartek  z mądrą minką Człowieka-Który-Wie-O-Co-Chodzi kiwa główką i mówi "taaak, puzzelki miały i mi dały":)

      Bartek, który w obecności obcych nie odzywa się prawie wcale (co jest już dużo lepszym etapem, niż płakanie w obecności obcych) w domu jest strasznym gadułą i ma niezły zasób słownictwa, chodź wyrażnie nie mówi (np nie wymawia "h"). W niedzielę zakomunikowałam mu: Bartusiu, dziś znowu jedziemy na plac zabaw obok wielkiego mostu" ( jest taki jeden fajny obok mostu Karola). Bartuś, który nie ma jeszcze ukończonych trzech latek  na to z namysłem "Nie sądzę..." Poszliśmy na Detsky Ostrov.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „No to blog zaczynamy”
      Tagi:
      Autor(ka):
      pinezka01
      Czas publikacji:
      wtorek, 01 marca 2011 13:56

Tagi

Kanał informacyjny


Darmowe fotoblogi
free counters